5 powodów, dla których warto żyć w Niemczech – #23. Bawaria jesienią

Każdy, kto czyta tego bloga już od jakiegoś czasu, wie że bardzo lubię Bawarię, tutejszą naturę, zwyczaje, ludzi, no i oczywiście ogródki piwne. Dzisiaj chciałabym Was zaprosić spacer ze mną po bawarskich łąkach, pokazać Wam tutejszą przyrodę i opowiedzieć trochę więcej o tym największym i najbogatszym landzie w Niemczech. Zwłaszcza teraz – jesienią!

1. KOLORY – JESIEŃ W BAWARII

Podobnie jak w Polsce, złota jesień w Bawarii onieśmiela ilością barw, odcieni i kolorów. Zwłaszcza gdy zaświeci słońce, liście, jeziora, łąki i polany zyskują ten szczególny złoty filtr, dzięki któremu cały świat wokół wydaje się łagodniejszy i spokojniejszy. Wszystko zdaje się być na swoim miejscu i nawet nostalgiczna atmosfera jesieni nie jest w stanie zasmucić lub popsuć humoru.
Jesien-w-Bawarii

Jesien-w-Bawarii

2. DBAŁOŚĆ O SZCZEGÓŁY

Nie tylko latem czy wiosną – również jesienią Bawarczycy dbają o swoją okolicę, zaczynając od upiększania swojej najbliższej przestrzeni, czyli swoich domów. Czerwone lub różowe pelargonie zdobią niejedną górską chatkę. Ścieżki są zagrabione, liście odsunięte na bok, a ogród powoli szykowany na zimowe chłody. Dbałość o szczegóły to podstawa: w oknie mała firaneczka, przed domem zadbany żywopłot, w ogrodzie skromne ozdoby z ceramiki.
Jesien-w-Bawarii
 

3. SŁOŃCE

Wiadomo: słońce, to życie! Ale zwłaszcza jesienią, kiedy słonecznych dni jest coraz mniej i moc słońca znacznie słabnie, jego żółte promienie mogą wyczarować zupełnie nową jakość! Nagle rzeczy płaskie nabierają wymiaru, a czarno-białe stają się kolorowe! Ludzie wystawiają twarz do słońca i ładują się tymi krótkimi i ulotnymi momentami ciepła, wewnętrznego spokoju i melancholijnej ciszy.
 
Jesien-w-Bawarii

Jesien-w-Bawarii

 

4. ZWIERZĘTA

Świat zwierząt jesienią ogarnia przedzimowy marazm. Już nie ma hasania, skakania, swawolnych wygłupów. Jest za to jesienne spowolnienie i przygotowywanie się na długą zimę. Mimo to zwierzęta mają w sobie niewiarygodną zgodę na te zmiany, wplecioną w odwieczny rytm natury. Trochę im tego spokoju zazdroszczę 🙂
Jesien-w-Bawarii
 

5. JEZIORA I GÓRY

To połaczenie jezior i gór zawsze mnie w Bawarii rzuca na kolana! Jesienne jeziora, otoczone pasem żółto-czerwono-złotych drzew, są po prostu magiczne! A spacer wokół takiego jeziora bliski jest medytacji!
Bawaria jesienią
Bawaria jesienią
Zatrzymajcie się przez chwilę nad tym jesiennym cudem natury, przyjrzyjdzie przekwitającym kwiatkom, pożółkłym liściom, samotnym drzewom, szykującym się na zimowy odpoczynek. I łapcie te chwile, bo dają siłę i energię na następne długie miesiące! Zanim wiosenne słońce ponownie obudzi do życia całą przyrodę!
Bawario, i mog di! 🙂
Bawaria jesienią
 

5 komentarzy

  1. Edyta Guhl 9 listopada 2015 at 21:23 - Reply

    Bardzo przyjemny post, sliczne zdjecia, motywacja do tego zeby troche zwolnic. Pozdrawiam z Eifel, Edyta 🙂

  2. Kasia Z. 9 listopada 2015 at 21:23 - Reply

    Przepiękne zdjecia, od dawna marzy mi sie Bawaria,od dawna kojarzę ją z moją ulubioną cesarzową Sissi hehe

  3. Kinga N. 9 listopada 2015 at 21:23 - Reply

    piekne jesienne zdjecia 🙂 nie bylam jeszcze w Alpach jesienia. Zazwyczaj latem lub zima 🙂

  4. Anonimowy 10 listopada 2015 at 14:04 - Reply

    Te widoki ktore prezentujesz to jest powod dlaczego jeszcze mieszkam w Monachium, jak to w jednym z monachijskich radio mozna uslyszec "in der schönsten Stadt der Welt" (najpiekniejsze miasto na swiecie) dolaczam sie do slow Bawario i mog di!

  5. jedzzapetytem.pl 14 listopada 2015 at 21:43 - Reply

    I mog di o Bayern! Cóż za piękne fotki! Jak to moja Mama powtarza, Bawaria to tak jakby Warmię i Mazury przeniósł do Zakopanego.

Leave A Comment